Nauka języków

Kiedy zacząć czytać książki w języku obcym?

Przyszedł Nowy Rok, a wraz z nim pomysł na napisanie własnie tego posta. no dobrze, nie chodzi dokładnie o sam Nowy Rok, a o prezent, który dostałam na święta, a mianowicie – książkę w języku francuskim. Jak wiecie, francuskiego zaczęłam uczyć się około dwa miesiące temu i jak do tej pory, książek używałam tylko do nauki wymowy. Teraz, kiedy mam już w rękach pierwszy tom Harry’ego Potter’a po francusku (tak, uwielbiam serię o Potterze), postanowiłam, że czas na coś ambitniejszego. Jako, że sama jestem na samym początku nauki, chcę podzielić się z Wami wnioskami, czy warto i czy to ma, moim zdaniem, sens.

Tak jak czytanie książek we własnym języku jest idealnym narzędziem do poszerzania słownictwa, tak i w trakcie nauki języka obcego nie obejdzie się bez czytania. Do tej pory za czytanie w języku obcym zabierałam się, kiedy byłam na poziomie, powiedzmy A2/B1, więc przeczytanie książki w języku, którego poziom szacuję na mocne A1, jest nie lada wyzwaniem, ale daje mi i Wam, zdecydowaną odpowiedź na pytanie: Kiedy zacząć czytać książki w języku obcym?

Jak najszybciej!

Uwierzcie, jesteście w stanie czytać ksiażki niemalże od samego początku nauki języka obcego. Jeśli uczycie się języka od kilku tygodni i znacie już podstawowe konstrukcje gramatyczne i słówka, to do dzieła. Oto kilka ważnych punktów.

Po pierwsze przygotujcie się, że będziecie musieli sięgać do słownika ciągle. Na początku nauki, Wasz zasób słownictwa jest bardzo ubogi, więc niemalże w każdym zdaniu znajdziecie co najmniej jedno słowo, którego nie znacie, a nierzadko będzie ich znacznie więcej. Moja pierwsza, przeczytana strona książki, zawiera notatki i tłumaczenia w prawie co drugim zdaniu. I dobrze, bo przecież o to chodzi, żeby robić postępy i uczyć się coraz to nowych słów. Uzbrojcie się więc w cierpliwość.

Gramatyka będzie wyzwaniem, ponieważ język literacki ma swoją charakterystykę, a na początku nauki na pewno nie znacie wszystkich czasów, konstrukcji, trybów. Język francuski jest pod tym względem specyficzny, ponieważ posiada osobny czas, używany tylko w książkach. Wiem o jego istnieniu, jednak do tej pory, nie próbowałam nawet go poznać, jednak sama świadomość jego istnienia sprawiła, że nie mam większych problemów z jego zrozumieniem (chociaż oczywiście czasami muszę sprawdzić, czy dana forma, to na pewno ten czasownik, który myślę). Moja rada to, nie próbować na siłę uczyć się tych konstrukcji, spórbujcie po prostu zapamiętać dane wyrażenie, zdanie, które uważacie za ciekawe i przydatne, a kiedy w toku nauki dojdziecie do tego zagadnienia, już będziecie mieli pewien wzór.

Czytanie będzie zajmowało mnóstwo czasu i będzie szło bardzo wolno. Tak, to prawda, ponieważ nad każdą stroną spędzicie więcej czasu, tłumacząc słowa, wypisując co ciekawsze zwroty. Nie spieszcie się i dajcie sobie czas. Potraktujcie to jako przyjemność, a nie ścisłą naukę.

Wybierzcie książkę, którą znacie i lubicie. Po pierwsze to, że będziecie już znali historię ułatwi wam rozumienie z kontekstu – i nie, to nie jest oszukiwanie 🙂 Jeśli wybierzecie książkę, której nie znacie i okaże się ona nudna, nie spodoba Wam się, po prostu zniechęcicie się do czytania w języku obcym.

Połączcie czytanie ze słuchaniem i poszukajcie audiobook’a, żeby poprawić również rozumienie ze słuchu.

Jeśli wasz język jest na poziomie początkującym, nie roztrząsajcie się nad każdym zdaniem, zabiegiem stylistycznym – jeśli rozumiecie sens, wystarczy.

Osobiście nie tłumaczę wszystkich słówek, a tylko te, które uniemozliwiają mi zrozumienie i nie próbuję zapamiętać wszystkich. I tak, piszę po książkach – chociaż zajęło mi trochę czasu aby przemóc się do pisania po nich, to jednak jest to bardzo praktyczne. Kiedy tylko otworzycie książkę na dowolnej stronie, przypomnicie sobie wszystkie słówka i kiedy będziecie czytali ją ponownie, nie będziecie musieli sprawdzać ich od nowa.

Czytanie książek w języku obcym sprawi, że każde nowopoznane słowo będziecie znali wraz z kontekstami jego użycia, czyli trudniej będzie popełnić błędy. Poznacie ciekawe wyrażenia i idiomy, które sprawią, że wasz język będzie brzmiał naturalnie. Z książek nauczycie się języka literackiego i potoczngo.

Nie bójcie się i zacznijcie czytać książki w języku obcym jak tylko poczujecie na to ochotę. Nie zniechęcajcie się i uwierzcie, z każdą stroną czytanie będzie dużo łatwiejsze, a słówek do przetłumaczenia coraz mniej. Powodzenia 🙂

 

 

Advertisements

2 thoughts on “Kiedy zacząć czytać książki w języku obcym?

  1. Ciekawe jak wygląda okładka francuskiego Harry’ego Potter’a 😀 Obcojęzyczna wersja książki ma więcej stron od polskiego wydania? 🙂 Ja już jakiś czas temu się zabrałem za Mistrza i Małgorzatę po rosyjsku 😀 Ciekawe doświadczenie 😀 I powiem Ci szczerze, że rosyjskojęzyczna wersja była “bogatsza” od polskiego wydania 😀 Ciekawie jak będzie w przypadku w Harryego Pottera 😀 Co do słownika – w moim przypadku z czasem stał się on zbędny, dużo rzeczy można było tłumaczyć samemu z kontekstu 😀 W ten oto sposób można połączyć przyjemne – naukę&czytanie książki ^^.
    Pozdrawiam.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s