Nauka języków

Samodzielna nauka języka obcego – rady dla początkujących

Samodzielna nauka języka obcego – rady dla początkujących

Właśnie postanowiliście, że zaczynacie uczyć się języka obcego. Tyle się mówi o samodzielnej nauce, że może być tak samo efektywna jak nauka w szkole. Pełni motywacji siadacie przy biurku i co teraz? Oto kilka punktów, które pomogą pokonać wam początkowe zagubienie.

  1. Załóż zeszyt

Tylko jeden. Kiedy sama zaczynałam uczyć się sama miewałam kilka zeszytów do jednego języka, bo jeden do tej książki, drugi do innej, trzeci do gramatyki, czwarty do słówek i w efekcie gubiłam się w notatkach. Uważam, że jeden zeszyt wystarczy. Niech gramatyka będzie razem ze słówkami, niech jedno kojarzy się z drugim. Język to całość, po co to rozdzielać?

  1. Podręcznik

Tak jak z zeszytem, tak i z książkami/materiałami uważaj na ilość. Nie przesadzaj. Ilość dostępnych materiałów może przytłaczać. Jasne, to świetne, że można znaleźć tyle różnych materiałów, setki artykułów na temat jednej formy gramatycznej, ale czy naprawdę potrzebujecie tego na początku? Nie. Znajdźcie jeden podręcznik, który będzie „kręgosłupem” waszej nauki. Niech on wyznacza trasę. Po jakimś czasie można zacząć też korzystać z gramatyki, ale uważam, że nie ma sensu czytać i analizować jej przez pierwszych kilka lekcji.

  1. Plan

Zaplanujcie naukę. Przemyślcie ile czasu dziennie możecie poświęcić na naukę. Ustalcie godzinę, która codziennie będzie czasem na naukę. Ważny jest limit czasowy, ale ten dolny. Postanawiacie, codziennie o godzinie 20 uczę się niemieckiego przez co najmniej 15 min. Nie planujcie codziennie godziny nauki, jeśli wiecie, że nie każdego dnia będzie w stanie tę godzinę poświęcić. Niższy limit będzie was też bardziej motywować w chwilach lenistwa, przecież to tylko 15 minut. W dni kiedy macie więcej czasu lub po prostu ochotę, możecie „posiedzieć” z językiem dłużej, ale nie omijajcie kolejnych lekcji z tego powodu!

  1. Wygląd lekcji

Od początku starajcie się wdrożyć do lekcji wszystkie elementy: słuchanie, czytanie, pisanie, ćwiczenia. W nauce języka zawsze pojawiają się nierówności. Początkowo nasza znajomość języka jest typowo bierna, ciężko zrozumieć nam coś ze słuchu, złożenie zdania zabiera trochę czasu, jednak w miarę szybko zaczynamy rozumieć teksty. Warto zadbać o to, żeby różnice np. między rozumieniem ze słuchu, a czytaniem były jak najmniejsze. Chociaż na początku niewiele się rozumie, to warto od razu osłuchiwać się z językiem, słuchać radia, oglądać krótkie filmiki, czytać artykuły. Zawsze coś ciekawego wpadnie wam w oko, a i pojawi się odrobina satysfakcji z usłyszenia każdego znanego słówka.

  1. Opanowanie materiału

Przed przejściem do kolejnej lekcji zadbajcie, żeby materiał z poprzedniej był opanowany. W samodzielnej nauce nikt was nie goni, więc nie róbcie sobie zaległości sami. Jeśli nie opanujecie materiału z lekcji 5, na lekcji 6 będziecie trudniej, możecie mieć problem ze zrozumieniem materiału.

  1. Powtórki

Jeśli chodzi o gramatykę, dobry podręcznik zaplanuje powtórki za was. W każdej kolejnej lekcji będziecie widzieć nowopoznane konstrukcje, czasy, więc oczytacie się z nimi. Sprawa trochę gorzej prezentuje się ze słownictwem. Jest pula słów, która się powtarza, jednak wiele słówek, głównie tematycznych, nie pojawi się wiele razy, a każda kolejna lekcja, to dodatkowe słownictwo, dlatego zaplanuj powtórki. Polecam używanie programów do nauki słówek, typu Anki lub np. Memrise, gdzie możecie tworzyć własne kursy, z których mogą korzystać i inni.

  1. Nie ścigaj się

Jasne, każdy chce zobaczyć efekty szybko, jednak narzucanie na siebie presji sprawi, że stracicie przyjemność z nauki. Cele są świetną motywacją, ale pamiętajcie, żeby były one osiągalne, a nie wymagały od was wypruwania żył. Przykładem moim zdaniem celu niemądrego jest: każdego dnia będę robił dwa rozdziały z podręcznika. Dlaczego to nie jest dobry cel? Bo lepiej opanować 10 tematów, ale super, niż 20 pobieżnie. Dobry cel: w tym tygodniu poznam słownictwo dotyczące literatury. Dlaczego uważam, że to jest dobry cel? Bo nie narzucacie na siebie za dużo. Po prostu postanawiacie, że nauczycie się czegoś, co was interesuje, a to jak wiadomo, przychodzi łatwiej.

  1. Nie zmuszaj się

Czujecie, że dzisiaj nie masz motywacji do nauki? Każdemu się zdarza. W takich chwilach spróbujcie znaleźć zamiennik. Możecie po prostu zrobić powtórkę, przeglądnąć zeszyt, książkę. Możecie słuchać muzyki, czytając tekst piosenki albo po prostu przeczytać artykuł w tym języku (ze zrozumieniem). Podkreślcie ciekawe słówka, zdania, które mogą wam się przydać. A może po prostu gra internetowa?

 

Jeśli już wdrożyliście się w naukę języka i szukacie czegoś więcej, możecie wypróbować:

  • Wymiany językowe – fajna sprawa jeśli nie tylko chcecie się uczyć, ale też pomóc innym. Polecam sprawdzić grupy na facebook’u.
  • Spotkania językowe – sprawdźcie, czy w waszym mieście nie są organizowane spotkania językowe (znowu polecam Fb). Ludzie uczący się tego samego języka spotykają się np. w kawiarni i rozmawiają w tym języku.
  • Italki – lekcje przez Skype’a. Metoda bardzo elastyczna i stosunkowo niedroga. Świetna sprawa, jeśli chcecie porozmawiać z native’em. Nierzadko zdarzają się tam wymiany językowe.
  • Memrise – jak pisałam wcześniej, można tam tworzyć własne kursy ze słownictwem, ale również korzystać z tych dostępnych. Świetna metoda na naukę słownictwa, pisania, bardzo często znajdziecie tam również ćwiczenia na słuchanie.

To by było tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że rady okażą się przydatne. Powodzenia J

 

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s