Wyzwanie

Wyzwanie koniec nudy: dzień 5

Dotarliśmy do ostatniego dnia wyzwania. Dzisiejsze wyzwanie będzie podzielone dla tych zaawansowanych i dla początkujących. Bez zbędnych wstepów, wybierzcie opcję, która bardziej Wam odpowiada i do dzieła.

  1. POCZATKUJĄCY

Dzisiaj skupimy się na rozwiajniu umiejętności mówienia, na pokonaniu strachu przed samym mówieniem. Jedną z przyczyn strachu mówienia w języku obcym są wątpliwości co do naszych zdolnośći i tego, czy rzeczywiście jesteśmy w stanie coś powiedzieć lub ile z odpowiedzi zrozumiemy. Stresuje nas również to, że popełniamy błędy, że mówimy wolniej, wtrącając nielubiane przez naz yyyyy w najprostszych zdaniach. Jak więc pokonać ten strach? Przygotować się i wejść na grunt, w którym sprawujemy chociaż odrobinę kontroli nad tym, co może nas rozmówca powiedzieć 🙂

Pomyślcie o sytuacjach, w których macie użyć języka. Czy jest to rozmowa ze znajomym podczas gry? Może jest to obiad? Spotkanie z klientem? Wybierz taką sytację, którą potem będziecie w stanie zrealizować.

Kiedy już wybraliście sytację i temat rozmowy (pamiętajcie, że rozmowa nie musi być długa, może to być tylko krótkie wtrącenie w języku obcym, pomiędzy innymi tematami, sami zadecydujecie, kiedy chcecie zmienić język). Czas na zabawę w scenarzystę. Ułóżcie scenkę, pisząc Wasze kwestie, możliwe odpowiedzi lub dłuższe opowiadanie np. o ostanio obejrzanym filmie! Później pomyślcie o mozliwych odpowiedziach/pytaniach Waszych rozmówców, lecz nie układajcie ich. Tutaj polecam wypisanie ewentualnych słów, których mogą oni użyć, np. wypiszcie kilka czasowników.

Kiedy już macie taki szkic, do dzieła! Rozmawiajcie sami ze sobą. Na głos wypowiadajcie swoje kwestie (starajcie się nie czytać. Zapisany scenariusz ma służyć jako pomoc, ściąga. ). W tym ćwiczeniu chodzi o to, żeby zdania, nawet z błędami, wychodziły z Waszych ust płynnie (co wzmocni pewność siebie), dlatego nie uczcie się ich na pamięć. W myślach natomiast układajcie (na szybko) mozliwe odpowiedzi, pytania jakie mogą paść. Możecie stworzyć kilka takich scenek, za każdym razem zmieniając tok “rozmowy”.

Chociaż to ćwiczenie może wyglądać dziwnie, to naprawdę jest skuteczne. To właśnie takie “układanie” rozmów w głowie pomogło mi w rozpoczęciu kilku rozmów po francusku. Np. kiedy idę na spotkanie z moim chłopakiem, w myślach układam kilka tematów, o które mogę go zapytać, więc kiedy już się widzimy, mam w głowie ułożone zdanie, któtre pomaga mi “przestawić się” na dany język. Oczywiście nie macie kontroli nad tym co powie Wasz rozmówca, ale na pewne tematy da się przewidzieć potencjalne odpowiedzi. Powodzenia 🙂

       2. ZAAWANSOWANI

Dla zaawansowanych mam dzisiaj ćwiczenie z poszerzania słownictwa. Wybierzcie temat, który Was interesuje lub, z którego chcielibyście poszerzyć zasób słownictwa i poszukajcie w internecie/gazecie artykułu na ten temat.

Przeczytajcie go, podkreślając nowe słowa i wypisując je razem z kontekstem.

Nastepnie przejdźcie do nauki słownictwa – polecam ponowne przeczytanie artykułu, nie wykuwanie.

Kolejnym ćwiczeniem, będzie przejście do mówienia. Pomyślcie, że właśnie chcielibyście opowiedzieć komuś, ze szczegłółami, o przeczytanym przez Was artykule. Jako małą ściągę możecie przygotować plan (w punktach) z elementami co i w jakiej kolejności chcecie powiedzieć (nie układajcie całych wypowiedzi) i do dzieła 🙂 Opowiadajcie na głos, używając nowo poznanych słówek.

Mózg zapaiętuje słowa najlepiej po tym, jak ich użyjemy. Mówi się, że słowo w zostaje w pamięci długotrwałej po uzyciu go ok. 60 razy. Osobiście uważam, że wystarczy tylko kilka 😉 nie mniej jednak, wypowiedzenie na głos pomaga!

 

————————————PODSUMOWANIE————————————-

Mam nadzieję, że wyzwanie Wam się podobało i będziecie używać przynajmniej kilku sposobów częściej. Nie każdy sposób musi być “Waszym” sposobem, więc wybierzcie to, co naprawdę na Was działa. Każdy jest inny i na każdego co innego działa, i mam nadzieję, że te kilka sposobów pomogły Wam w znalezieniu tego co pomaga Wam.

Francuski · Uncategorized

Wyzwanie koniec nudy: dzień 4

Dzisiaj będzie muzycznie, bo pouczymy się języka z piosenki. O tym jak można to robić pisałam w TYM poście, więc zawsze można go przeczytać w celu znalezienia kilku inspiracji i porad. Tutaj napiszę wszystko w skrócie i pokażę co sama zrobiłam.

W ramach przygotowania do tego ćwiczenia, przygotuj, a najlepiej niech ktoś Ci przygotuje tekst z danej piosenki, z lukami, które będziesz uzupełniał.

KROK 1: Wybierz piosenke, którą lubisz, ale których słów nie znasz na pamięć, a najlepiej taką, której słów nawet nie czytałeś.

KROK 2: Przesłuchaj piosenkę raz/dwa razy wsłuchując się w słowa, starając się wyłapać z niej jak najwięcej. Próbuj wypisywać pojedyncze słówka lub całe zdania. Jeśli jesteś początkujący, postaraj się wypisać słowa, które znasz. Jeśli czujesz się na siłach, to wypisuj słowa, których nie znasz.

KROK 3: Czas na uzupełnianie tekstu ze słuchu. Włącz piosenkę i do dzieła. Możesz ją odsłuchiwać i zatrzymywać tyle razy ile chcesz. Wypełnij luki w tekście i później sprawdź z oryginałem.

KROK 4: Czas na analizowanie tekstu. Podkreślaj słówka i zdania, które ci się podobaja, które chciałbyś zapamiętać. Wypisz je.

KROK 5: Przeczytaj na głos lub zaśpiewaj piosenkę 🙂

Moje wyzwanie dotyczy języka francuskiego, dlatego wybrałam piosenkę:

Capture

a nowe słówka wypisałam na karteczkach:

20170809_083128

 

Tym oto sposobem 4 dzień wyzwania został zakończony. Przed nami ostatni. Do jutra 🙂

Francuski · Uncategorized

2 nowe książki do nauki francuskiego

Żadko kiedy chodzę do empika kupować książki, po pierwsze ciężko jest tam cokolwiek znaleźć, po drugie wolę księgarnie Bonito, jeśli chcę kupić powieść, albo księgarnie językowe, jeśli szukam czegoś do nauki. Niemniej jednak będąc w pobliżu, zawsze wstąpię, nawet tylko po, żeby popatrzeć. Dobrze wiedzieć co nowego. Zahaczyłam o regały z książkami do francuskiego i udało mi się upolować dwie fajne pozycje. Obie z wydawnictwa PONS. Właściwie są to podobne książki z dołączynymi audiobookami, idealne do ćwiczenia rozumienia ze słuchu.

Znalazłam tylko na tych dwóch poziomach. Pierwsza książka Le dernier verre jest na poziomie A2, Druga natomiast na poziomach: A2-B1, czyli będę mogła ładnie przejść z jednego poziomu trudności na drugi. Tytuł drugiej pozycji to:  Le vin bleu de Monsieur Dupont.

Mój plan to przenieść mp3 na telefon i osłuchiwać się w drodzę do i z pracy, czytać i sprawdzać.

Z tyłu obu książeczek jest słowniczek, co na pewno ułatwi wiele. Na recenzję jednak będziecie musieli troszkę poczekać 🙂

Oto zdjęcia:

20170809_14043920170809_14044620170809_14051220170809_140529

Nauka języków · Wyzwanie

Wyzwanie koniec nudy: dzień 3

To już trzeci dzień wyzwania, więc za nami półmetek. Mam nadzieję, że pomysły na naukę języka rzeczywiście zabijają nudę i udowadniają, że nauka może być zabawą. Na dzisiaj przygotowałam coś, co pewno nikogo nie zaskoczy, ale jednocześnie, pomimo oczywistości, jest moim ulubionym sposobem na naukę. Czytanie książek!

Dzisiaj chcę, abyście przeczytali stronę/rozdział z dowolnej książki w języku obcym.

Żeby nie było żadnych wymówek, że nie macie książki, TUTAJ możecie znaleźć Małego Księcia w różnych językach. 

Ilość stron, którą przeczytacie zależy w pełni od Was i Waszego poziomu znajomości języka. Tak samo jak rodzaj książki, tak jak pisałam we wprowadzeniu do wyzwania, książka również jest dowolna. Tutaj chciałabym Wam zaproponować dwie metody czytania w języku obcym. Jeśli macie inny pomysł, swój własny sposób, smiało możecie robić po swojemu (a może chcecie się nim podzielić?).

Sposób 1:

Krok 1: Przeczytaj wybrany fragment powoli, podkreślając nieznane słowa/wyrażenia wraz z kontekstem. Najlepiej całe zdanie, jeśli nie znacie tylko słówka. Tutaj czytamy po cichu, w myślach. 

Krok 2: Jeśli rozumienie z kontekstu nie pomaga, znajdźcie tłumaczenie i zapiszcie.

Krok 3: Po tym zabiegu przczytajcie fragment jeszcze raz, tym razem z pomocą tłumaczenia. Przeczytajcie na głos!

(Przydatne zwroty/słówka wypiszcie w zeszycie/zapamiętajcie)

Krok 4: Wykonajcie poniższe ćwiczenia!

Sposób 2:

Krok 1: Przeczytajcie wybrany fragment książki, nie zatrzymując się przy nieznanych słówkach. Starajcie się zrozumieć jak najwięcej za pierwszym razem, bez tłumaczenia. Czytamy na głos.

Krok 2: Wykonajcie poniższe ćwiczenia

Krok 3: Przeczytajcie jeszcze raz dany fragment sprawdzając odpowiedzi i tym razem podkreślając interesujące was słówka i zwroty. Wypiszcie do zeszytu to, co zwróciło Waszą uwagę najmocniej. Czytamy w myślach.

ĆWICZENIA:

Po przeczytaniu fragmentu przejdź do wykonania poniższych ćwiczeń:

  1. Napisz krótkie streszczenie fragmentu przeczytanego tekstu. Trochę o bohaterze, miejscu, czasie, co Ci się podobało, czego nie polubiłeś itd.
  2. Opowiedz o przeczytanym fragmencie (ps. starajcie się nie czytać tego co napisaliście, tylko mówić – nie w myślach! na głos)

EKSTRA: Jeśli macie taką mozliwość, na koniec spróbujcie przesłuchać przeczytany fragment. Jeśli korzystaliście z Małego Księcia audiobooki chyba w każdym języku znajdziecie na YouTube. Chcecie jeszcze więcej? Możecie nagrać siebie, kiedy czytacie.

Guest Book with Pen

Niemiecki

Wie ist das Wetter? czyli pogoda po niemiecku

Stało się, pierwsza minilekcja niemieckiego. Jakiś czas temu przyznałam się do rozpoczącie nauki niemieckiego. Pisanie tego bloga sprawia mi coraz więcej frajdy, tak smao jak tworzenie mini lekcji, dlatego postanowiłam, że ruszę i z niemieckim. Dzisiaj temat dotyczący pogody!

Wie ist das Wetter? –  Jaka jest pogoda? 

Wie ist das Wetter heute? – Jaka jest dzisiaj pogoda?

 

Odpowiedź jest bardzo prosta. Używamy ES (IST) + odpowiednia słówko. Oto kilka przykładów:

  1. Jest słonecznie – Es ist sonnig
  2. Znalezione obrazy dla zapytania es ist sonnig
  3. Jest pochmurno – Es ist wolkig
  4. Znalezione obrazy dla zapytania es ist wolkig
  5. Pada deszcz – Es regnet
  6. Podobny obraz
  7. Jest burza – Es donnert
  8. Znalezione obrazy dla zapytania es ist donnert
  9. Pada śnieg – Es schneit
  10.  Znalezione obrazy dla zapytania es schneit
  11. Jest gorąco –  Es ist heiß
  12. Znalezione obrazy dla zapytania es ist heiß
  13. Jest zimno – Es ist kalt
  14. Znalezione obrazy dla zapytania es ist kalt
  15. Jest mgliście – Es ist neblig
  16. Znalezione obrazy dla zapytania es ist neblig
  17. Jest mroźno – Es ist eisig
  18. Znalezione obrazy dla zapytania es ist eisig
  19. Jest wietrznie – Es ist windig
  20. Znalezione obrazy dla zapytania es ist windig

Czasami chcemy po prostu powiedzieć, czy pogoda jest ładna czy nie. Wtedy przydadzą się takie zdania:

Es ist gutes Wetter – Jest dobra/ładna pogoda

Es ist schlechtes Wetter – Jest brzydka pogoda

Es ist schreckliches Wetter –  Jest okropna pogoda

Es ist wunderschönes Wetter –  Jest piękna/wspaniała pogoda

 

A teraz minisłowniczek ze słówkami dotyczącymi pogody:

der Himmel – niebo

der Nebel – mgła

der Regen – deszcz

der Regenbogen – tęcza

der Schnee – śnieg

die Sonne – słońce

der Sturm – wichura

der Wind – wiatr

die Wolke – chmura

das Gewitter – burza

Od powyższych rzeczowników można utworzyć przymiotniki i tak oto:

mgliście – nebelig

deszczowo – regnerich

słonecznie – sonnig

wietrznie – windig

pochmurnie – bewölkt

A oto kilka czasowników odpowiednich do opisania pogody:

frieren – marznąć  (Es friert mich – zimno mi)

gewittern – (jest) burza

regnen – pada (deszcz)

schneien – pada (śnieg)

 

Miłej nauki 🙂

 

 

Francuski

Wyrażenie z użyciem AVOIR

Czasownik AVOIR w języku francuskim jest jednym z najwazniejszych czasowników. Chociaż jego głównym znaczeniem jest mieć, to jednak służy nam również do tworzenia innych czasów, dlatego jego odmianę nalezy znać śpiewająco, bez względu na porę dnia i nocy. Czasownik avoir jest również elementem wielu wyrażeń, których domyślnie użylibyśmy z czasownikiem być. Dzisiaj mam dla Was kilka najpopularniejszych wyrażeń, których podstawą jest właśnie avoir.

Najpierw przypomnijmy sobie szybko odmianę avoir:

Znalezione obrazy dla zapytania avoir

Zacznijmy od komletnej podstawy, która swoją drogą pokrywa się również z językiem polskim, czyli mówienie o tym ile mamy lat:

avoir….ans – J’ai 18 ans – Mam 18 lat

Żeby opowiedzieć o tym, czego chcemu, możemy oczywiście użyć czasownika vouloir – chcę, jednak na równie z nim używana jest konstrukcja: avoir envie de/d’. Żeby łatwiej zapamiętać można tłumaczyć ją jako: mam ochotę na. 

Il a envie de voir un film –  On ma ochotę/chce zobaczyć jakiś film

Elle a envie d’aller au cinéma –  Ona chce iść do kina

Kiedy chcemy powiedzieć o naszych potrzebach, użyjemy konstrukcji: avoir besoin de/d’

J’ai besoin d’aide –  Potrzebuję pomocy

Kiedy jesteśmy głodnie powiemy: J’ai faime – jestem głodna lub J’ai soif –  chce mi się pić, gdy jesteśmy spragnieni, co dokładnie tłumaczy się na mam pragnienie/głód.

Podobnie sprawa ma się, kiedy chcemy powiedzieć, że jest nam zimno lub gorąco: J’ai chaud – Jest mi gorąco, J’ai froid – jest mi zimno. 

Jeśli coś się nam udało, ktoś może powiedzieć: masz szczęście – Tu as de la chance. 

Właśnie zrobiliście coś głupiego i teraz jest Wam za to wstyd? Zawsze można powiedzieć: J’ai honte de ce que j’ai fait. 

Kolejną bardzo pożyteczną konstrukcją jest avoir l’air, która ma znaczenie wyglądać na, wydawać się. W ten sposób można powiedzieć

Tu as l’air fatiguée – wyglądasz na zmęczoną

Wyrażeń z avoir używamy również, żeby powiedzieć boję się –  J’ai peur.

To samo, kiedy chce nam się spać – J’ai sommeil – Jestem śpiący, chce mi się spać. 

Dwie ściągawki dla wszystkich:

Znalezione obrazy dla zapytania avoir

 

Znalezione obrazy dla zapytania les expressions avec avoir

Nauka języków · Wyzwanie

Wyzwanie koniec nudy: dzień 2

Mam nadzieję, że pierwszy dzień wyzwania poszedł Wam dobrze i też polubiliście tę metodę nauki. Dzisiaj mam dla Was coś kompletnie innego. Będzie to zabawa w nauczyciela. Zanim zaczniecie myśleć, że za mało wiecie, że to dopiero początek, przeczytajcie do końca.

W ostatnim czasie całkiem modna stała się metoda nauki przez dawanie lekcji, bez względu na poziom znajomości języka. Nie będę się tutaj rozpisywać na za i przeciw tej metodzie, ale jedno muszę jej przyznać – próba nauczenia kogoś jakiegoś zagadnienia wymaga od nauczyciela zagłębienie się i przede wszystkim dobrego zrozumienia tematu. Dlatego dzisiaj zachęcam Was do takiej zabawy w nauczyciela (niekoniecznie od razu do dawania prawdziwej lekcji ;)).

Dzisiaj wybierzcie jedno zagadnienie/temat z o dowolnej tematyce np. coś z gramatyki. Poszukajcie materiałów na dany temat na intrnecie, w podręcznikach i stwórzcie lekcję dla kogoś.

Postarajcie się wytłumaczyć wszystko krok po kroku tak, jakbyście sami chcieli mieć to wytłumaczone. Wyszukajcie dużo przykładów, kilka ćwiczeń , cokolwiek przyjdzie Wam do głowy.

Na koniec dajcie lekcję sobie, korzystając znotatek lub lepiej, próbując z nich nie korzystać w ogóle. Wykonajcie ćwiczenia i sprawdżcie się.

Tak jak zaznaczyłam wcześniej, to jest metoda dla kadego, bez względu na poziom i naprawdę działa.

Za co lubię tę metodę:

  1. Za to, że pozwala wgłębić się w temat
  2. Za to, że pozwala uporządkować informację
  3. Za to, że pozwala nam naprawdę zrozumieć temat
  4. Za to, że zmusza nas do myślenia i szukania odpowiedzi na własną rękę
  5. Za to, że sporo z tym zabawy

Miłego dnia

Lessons Learned text written on a notebook with pencils